Końcowy Gwizdek

Bogowie Greccy

vvvv.jpg

Takim mianem można śmiało określić grecki Olympiakos Pireus. „Thrylos” pewnie kroczą po jedenasty z rzędu, a czterdziesty trzeci tytuł w historii klubu.

W bieżącym sezonie Superleague Olympiakos dosłownie niszczy wszystko na swojej drodze. W dziewiętnastu dotychczasowych kolejkach piłkarze z Pireusu odnieśli aż 18 zwycięstw i tylko raz zremisowali, kiedy to opór postawił im ligowy średniak, Platanias. Nad drugim w tabeli AEK Ateny mają już 16 pkt. przewagi i chyba nikt o zdrowych zmysłach nie przypuszcza, że w ciągu jedenastu kolejek, które pozostały do końca rozgrywek podopieczni Marco Silvy mogliby roztrwonić taką przewagę. Naturalnie Olympiakos może pochwalić się najlepszą ofensywą (49 zdobytych bramek) i defensywą (11 straconych goli), a także najskuteczniejszym graczem w lidze, ofensywnym pomocnikiem Konstantinosem Fortounisem.

Walka o Mistrzostwa Grecji jest praktycznie rozstrzygnięta. Hegemonia Olympiakosu Pireus trwa nadal. Pozostają jednak dwie niewiadome. Pierwsza – Czy Olympiakos zakończy sezon bez porażki i wpisze się w historię futbolu? Oraz druga – Czy zdobędzie tytuł przed Paris Saint-Germain?

Paryżanie podobnie jak Olympiakos zdecydowanie dominują w swojej lidze. Po 22 kolejkach mają na koncie 60 punktów, a drugie w tabeli AS Monaco traci do nich już 21 oczek. Tak samo jak zespół z Pireusu nie zanotowali w tym sezonie ani jednej porażki. Korespondencyjny pojedynek o dominatora „number one” w Europie trwa.

Reklamy

Information

This entry was posted on 25 stycznia 2016 by .

Nawigacja

%d blogerów lubi to: